Rozdział VIII

 

39. W tych dniach, gdy znowu był wielki tłum i nie mieli nic do zjedzenia, przywołał uczniów i powiedział do nich: Odczuwam litość nad tym tłumem, bo już trzy dni pozostają przy mnie, a nie mają nic do jedzenia. Jeślibym oddalił ich głodnych do ich domów, zasłabną w drodze. A niektórzy z nich przybyli z daleka. A jego uczniowie odpowiedzieli mu: Jak ktoś potrafi nasycić ich chlebem tutaj, na pustkowiu? I zapytał ich: Ile macie chlebów? Oni zaś powiedzieli: Siedem. I nakazał tłumowi spocząć na ziemi. I wziąwszy siedem chlebów, uczynił dzięki, połamał i dał swoim uczniom, aby ci podawali. I podali tłumowi. I mieli kilka rybek. A pobłogosławiwszy je, powiedział, by i je podawać. Zjedli więc i zostali nasyceni, i zebrali siedem pełnych koszy ułomków. Było ich zaś około czterech tysięcy. I oddalił ich. I zaraz też wsiadł do łodzi wraz ze swoimi uczniami i przybył na teren Dalmanuty.

KOMENTARZ

 

40. Wtedy wyszli faryzeusze i zaczęli dyskutować z nim, a wystawiając go na próbę, szukali u niego znaku z nieba. A westchnąwszy w swoim duchu, powiedział: Dlaczego to pokolenie szuka znaku? Amen mówię wam, jeśli dany będzie temu pokoleniu znak! I opuściwszy ich, znowu wsiadł do łodzi i przeprawił się na drugą stronę.

KOMENTARZ

 

41. I zapomnieli wziąć chlebów, nie mieli ze sobą w łodzi nic oprócz jednego chleba. I przykazywał im mówiąc: Uważajcie, strzeżcie się zakwasu faryzeuszów i zakwasu Heroda. I rozprawiali między sobą o tym, że nie mają chlebów. A poznawszy (to) powiedział im: Dlaczego rozprawiacie, że nie macie chlebów? Jeszcze nie zauważacie i nie pojmujecie? Czy wasze serca są skamieniałe? Mając oczy nie patrzycie? Mając uszy nie słuchacie? Czy nie przypominacie sobie, kiedy połamałem pięć chlebów dla pięciu tysięcy, ile zebraliście koszy pełnych ułomków? Powiedzieli mu: Dwanaście. Kiedy siedem dla czterech tysięcy, ile zebraliście koszy pełnych ułomków? Powiedzieli mu: Siedem. I powiedział im: Jeszcze nie rozumiecie?

KOMENTARZ

 

42. I przybyli do Betsaidy. I przyprowadzili mu niewidomego i prosili go, aby go dotknął. A chwyciwszy niewidomego za rękę, wyprowadził go poza wieś, i plunąwszy w jego oczy, nałożył na niego ręce zapytał go: Czy widzisz coś? I popatrzywszy do góry powiedział: Widzę ludzi, jakbym widział chodzące drzewa. Potem znów nałożył ręce na jego oczy, a on przejrzał i powrócił do zdrowia; i dobrze widząc przypatrywał się wszystkiemu. I wysłał go do jego domu, mówiąc: Żebyś nie szedł do tej wsi.

KOMENTARZ

 

43. I wyszedł Jezus wraz ze swoimi uczniami do wiosek (koło) Cezarei Filipa. A w drodze zaczął pytać swoich uczniów mówiąc im: Kim ludzie mówią, że ja jestem? Oni zaś powiedzieli mu mówiąc: Janem Chrzcicielem, a inni Eliaszem, inni zaś, że jednym z proroków. I on zapytał ich: Wy zaś, kim mówicie, że ja jestem? Odpowiadając Piotr powiedział: Ty jesteś Pomazaniec. I skarcił ich, żeby nikomu nie mówili o nim.

KOMENTARZ

 

44. I zaczął nauczać ich, że Syn Człowieka ma wiele wycierpieć i nie zostać zaakceptowanym [zostać zdyskwalifikowanym] przez starszych, i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie, i zostać zabitym, i po trzech dniach powstać.  A mówił te słowa z otwartością. A Skała wziął go na bok i zaczął go karcić. On zaś zawrócił, i zobaczywszy swoich uczniów, skarcił Skałę i powiedział: Odejdź za mnie, Szatanie, bo nie myślisz o tym, co Boże, tylko o tym, co ludzkie.

KOMENTARZ

 

45. A przywoławszy do siebie tłum wraz ze swoimi uczniami, powiedział im: Jeśli ktoś chce chodzić za mną (towarzyszyć mi), niech się wyprze siebie i niech zabierze swój krzyż i niech chodzi za mną (towarzyszy mi). Kto bowiem chce ocalić swoją duszę, zgubi ją; kto zaś zgubi swoją duszę ze względu na mnie i dobrą nowinę, uratuje ją. Cóż bowiem pomaga człowiekowi zyskać cały świat, jeśli straci swoją duszę? Co bowiem dałby człowiek w zamian za swoją duszę? Kto bowiem wstydziłby się mnie i moich słów w tym cudzołożnym i grzesznym pokoleniu, i Syn Człowieka zawstydzi się go, kiedy przyjdzie w chwale swojego Ojca wraz ze świętymi zwiastunami.

    I mówił im: Amen mówię wam, niektórzy z tych, którzy tu stoją, nie skosztują śmierci, aż zobaczą królestwo Boga przybyłe w mocy.

KOMENTARZ

 


Spis treści            Rozdział następny