Rozdział XIII
70. A kiedy wychodził ze świątyni, mówi do niego jeden z jego uczniów: Nauczycielu, spójrz, jakie kamienie i jakie budowle. I Jezus powiedział mu: Widzisz te wielkie budowle? Nie będzie tu pozostawiony kamień na kamieniu, który nie zostałby obalony.
KOMENTARZ
71. A kiedy siedział na Górze Oliwek, naprzeciwko świątyni, pytał go na osobności Piotr, i Jakub, i Jan, i Andrzej: Powiedz nam, kiedy to będzie i co [będzie] znakiem, kiedy to wszystko miałoby się spełnić? Zaś Jezus zaczął im mówić: Uważajcie (patrzcie), aby was ktoś nie zwiódł. Wielu przyjdzie w moje imię mówiąc: Ja jestem! I wielu zwiodą. Kiedy zaś usłyszycie o wojnach oraz wieści wojenne, nie dajcie się zastraszyć. Musi się [to] stać, ale [to] jeszcze nie koniec. Podniesie się bowiem naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu, miejscami będą trzęsienia [ziemi], będą głody; to początek bólów rodzenia.
KOMENTARZ
72. Wy zaś uważajcie (patrzcie) na siebie: Będą was wydawać do trybunałów i do synagog, będziecie bici; i będziecie stawiani przed namiestników i królów ze względu na mnie, na świadectwo dla nich. A ewangelia ma być najpierw głoszona wszystkim narodom. A kiedy prowadzić was będą ci, którzy was wydadzą, nie martwcie się zawczasu [o to], co powiecie, ale mówcie to, co dane wam będzie w tej godzinie, gdyż nie wy jesteście tymi, którzy mówią, lecz duch święty. I wyda brat brata na śmierć, a ojciec dziecko; i powstaną dzieci przeciw rodzicom i uśmiercą ich. I będziecie nienawidzeni przez wszystkich z powodu mojego imienia. Zaś kto wytrwa do końca, ten będzie uratowany.
KOMENTARZ
73. Gdy zaś zobaczycie obrzydliwość spustoszenia, która nastała, gdzie nie trzeba — kto czyta, niech rozumie — wtedy ci, [którzy są] w Judei, niech uciekają w góry; ten zaś, [który jest] na tarasie, niech nie schodzi, ani niech nie wchodzi, aby coś zabrać ze swojego domu. A ten, [który jest] w polu, niech nie wraca w tył, by zabrać swój płaszcz. Biada zaś brzemiennym (w łonie mającym) i karmiącym piersią w owe dni. Módlcie się zaś, żeby [to] nie stało się zimą. Dni te bowiem będą uciskiem, jakiego nie było od początku stworzenia, które stworzył Bóg, aż do teraz — i nie będzie. A gdyby Pan nie skrócił (obciął) tych dni, nie uratowałoby by się żadne ciało. Ale z powodu wybranych, których wybrał sobie, skrócił (obciął) te dni. I jeśli ktoś wam wtedy powie: Oto tu [jest] Pomazaniec. Oto tam, nie wierzcie. Podniosą się bowiem fałszywi pomazańcy i fałszywi prorocy i dawać będą znaki i dziwy dla odwiedzenia, jeśli [to] możliwe, wybranych. Wy zaś uważajcie! Przepowiedziałem wam wszystko.
Ale w owych dniach, po owym ucisku,
słońce pogrąży się w ciemności
i księżyc nie da swego blasku,
i gwiazdy będą spadać z nieba,
i moce w niebiosach zostaną zachwiane.I wtedy zobaczą syna człowieka, przychodzącego w chmurach z wielką mocą i chwałą. I wtedy wyśle zwiastunów, i zbierze swoich wybranych z czterech wiatrów, od skraju ziemi aż do skraju nieba.
Od figowca zaś nauczcie się tego przykładu: Gdy jego gałązka staje się już miękka i wypuści liście, poznajecie, że blisko jest lato. Tak i wy, kiedy zobaczycie, że to się dzieje (staje się), poznacie, że blisko jest u drzwi.
Amen mówię wam, że nie przeminie to pokolenie, aż do [momentu], kiedy to wszystko wydarzy (stanie) się. Niebo i ziemia przeminą, zaś moje słowa nie przeminą.
O owym zaś dniu lub godzinie nikt nie wie: ani zwiastunowie w niebie, ani syn, tylko Ojciec.KOMENTARZ
74. Uważajcie! Czuwajcie (trwajcie bez snu), nie wiecie bowiem, kiedy jest pora (odpowiedni czas). Jak człowiek będący na obczyźnie, zostawiwszy swój dom, dawszy władzę swoim sługom, każdemu jego pracę, i odźwiernemu przykazał, aby czuwał. Czuwajcie więc, nie wiecie bowiem, kiedy przychodzi pan domu: czy wieczorem, czy w środku nocy, czy o pianiu koguta, czy rano; aby przyszedłszy nagle, nie zastał was śpiącymi. [To], co wam mówię, mówię wszystkim: Czuwajcie!
KOMENTARZ