MIŁOŚĆ I CIERPIENIE

MĘKA I ZMARTWYCHWSTANIE CHRYSTUSA, ŹRÓDŁEM UZDROWIENIA CZŁOWIEKA

Bogusław Nowak svd

 

 

SPIS TREŚCI

   WSTĘP

1. MIŁOŚĆ W ŻYCIU CZŁOWIEKA

2. CZY MOŻNA KOCHAĆ DO KOŃCA?

3. DLACZEGO JEZUS POTRAFIŁ KOCHAĆ DO KOŃCA?

4. DLACZEGO TAK WIELU LUDZI NIE KOCHA DO KOŃCA?

5. OBJAWIENIE BOŻEJ MIŁOŚCI

6.  UZDROWIENIE CZŁOWIEKA

7. DROGA PIOTRA DO PEŁNI

     MIŁOŚCI

    ZAKOŃCZENIE – MIŁOŚĆ PONAD WSZYSTKO

 

 

 

 

ZAKOŃCZENIE – MIŁOŚĆ PONAD WSZYSTKO

 

„Oto stoję u drzwi i kołaczę: jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze Mną. Zwycięzcy dam zasiąść ze Mną na moim tronie, jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem z mym Ojcem na Jego tronie.” Ap3,20-21

 

Myślę, że nikogo nie potrzeba przekonywać o tym, że zarówno nasza ziemska rzeczywistość, jak też życie człowieka przepełnione są cierpieniem. Cierpienie nie omija nikogo. Doświadcza go zarówno dziecko jak i starzec, biedny jak i bogaty, sprawiedliwy jak i niesprawiedliwy, chrześcijanin jak i niechrześcijanin. Cierpienie nie omija ani ciebie, ani mnie. Nie ominęło także Jezusa Chrystusa, Syna Bożego.

Jaką postawę człowiek przyjmuje wobec cierpienia? Jeśli człowiek jest przy zdrowych zmysłach, to naturalnie stara się bronić przed cierpieniem; stara się unikać nadchodzącego cierpienia, oraz – gdy się pojawi – jak najszybciej od niego wyzwolić. Nie musimy nikogo uczyć takiej postawy ani przekonywać do niej, gdyż jest to naturalne, instynktowne działanie.

Taką postawę przyjął także Jezus. Jeżeli przyjrzymy się Jego działalności, z łatwością stwierdzimy, że poświęcił On najwięcej czasu na walkę z cierpieniem. Sam nawet starał się unikać cierpienia i uciekał, gdy ludzie chcieli strącić Go ze skały, czy też ukamienować. Ukrywał się, aby uniknąć uwięzienia. Zalecał także swoim uczniom, aby pomagali sobie wzajemnie w cierpieniach i uciekali z miejsc, gdzie będą prześladowani.

Słowa Jezusa „ Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je?” (Mt 10,37-42), mogą wydać się sprzeczne z naturą człowieka, a co więcej, sprzeczne z życiem i nauką Jezusa. Jezus nakazuje swoim uczniom przyjąć cierpienie, a nawet zakazuje im bronić swego życia. Jezus nie tylko wymaga takiej postawy od uczniów, ale sam taką postawę przyjmuje. Gdy słudzy Arcykapłana przyszli aresztować Jezusa, On nie ucieka, ale pozwala im pojmać siebie, ubiczować, przybić do krzyża, a nawet zabić.

Jak możemy zrozumieć te sprzeczne zachowanie Jezusa? Jak możemy zrozumieć tą sprzeczną naukę?

Nie ulega wątpliwości, że Bóg, który jest Dawcą życia, oraz jego miłośnikiem, nie pragnie, aby człowiek cierpiał, albo umierał, ale aby żył. Bóg pragnie, aby człowiek żył szczęśliwie, aby szanował zarówno życie własne, jak i życie drugiego człowieka.

Jednak tym, czego Bóg pragnie ponad wszystko, jest miłość. Bóg pragnie, abyśmy Go kochali, abyśmy kochali siebie samych oraz naszych bliźnich; abyśmy żyli w miłości, gdyż właśnie z miłości i dla miłości zostaliśmy stworzeni. Tylko w miłości możemy być w pełni szczęśliwi.

Jezus nie odmawia nam prawa do obrony przed cierpieniem. Jest to nasz obowiązek! Jednak poucza nas także, że naszym największym obowiązkiem, naszą największą koniecznością jest obrona miłości, którą Bóg nas obdarował, nawet wówczas, gdy oznacza to przyjęcie cierpień, czy nawet śmierci. Kiedy obowiązek ratowania swojego życia stoi w konflikcie z obowiązkiem ratowania miłości, zawsze powinniśmy wybierać miłość! Innymi słowami, Jezus poucza nas, że dojdziemy do pełni życia tylko wtedy, kiedy celem naszych wyborów i decyzji nie będzie uniknięcie cierpienia lub zdobycie przyjemności, ale wierność miłości, niezależnie od tego, czy towarzyszy jej cierpienie, czy też przyjemność.

Jezus mógł nas pouczać o konieczności przyjmowania cierpień, czy też nawet śmierci w imię miłości tylko dlatego, że wierzył, iż Bóg Ojciec jest potężniejszy niż wszelkie cierpienie oraz zło, potężniejszy nawet od śmierci; że każde bez wyjątku cierpienie i zło może On przemienić w dobro. Prawdziwość tej nauki Jezus ukazał nam własną męką, śmiercią i zmartwychwstaniem. Właśnie wiara w zmartwychwstanie Jezusa, które ukazuje wierność oraz wszechmoc Boga, może pomóc nam w przyjęciu cierpień i w wytrwaniu przy miłości aż do końca.

Tej mocy Boga możemy także doświadczyć w naszym życiu. Wystarczy tylko zaufać Bogu i podjąć ryzyko życia zgodnego z nauką i przykładem Jezusa Chrystusa.

 

DALEJ