WITAM I DZIĘKUJĘ ZA WIZYTĘ

 

NA TYCH STRONACH PRAGNĘ PODZIELIĆ SIĘ Z TOBĄ

DOBRYMI WIEŚCIAMI

O ŻYWYM BOGU, KTÓRY PRAGNIE TYLKO TWOJEGO DOBRA.

http://nowaksvd.nanzankyokai.net

„Nad wszystkim masz litość, bo wszystko w Twej mocy, i oczy zamykasz na grzechy ludzi, by się nawrócili. 

Miłujesz bowiem wszystkie stworzenia, niczym się nie brzydzisz, co uczyniłeś, 

bo gdybyś miał coś w nienawiści, nie byłbyś tego uczynił. Jakżeby coś trwać mogło, gdybyś Ty tego nie chciał? 

Jak by się zachowało, czego byś nie wezwał? Oszczędzasz wszystko, bo to wszystko Twoje, Panie, miłośniku życia!

   Dlatego też upadających napominasz delikatnie, a przypominając to, czym grzeszą, 

nakazujesz, aby zła zaniechali i uwierzyli w Ciebie, Panie.”

  Mdr11,23-26;12,2

 

 

MODLITWA GŁĘBI

ĆWICZENIA DUCHOWE

PROBLEM CIERPIENIA

PROBLEM PRZEBACZENIA

KATECHEZY

 TEKSTY

PISMO ŚWIĘTE

(PRAWIE) JEDNYM ZDANIEM

LINKI

 

WYWIAD Z BOGIEM

 

Nowy Rok na Copacabana

- o krok od śmierci

 

 

     

  Nakładem wydawnictwa

  SALWATOR

  ukazała się książka:

  "MIŁOŚĆ I CIERPIENIE"

 

 

   SZCZEGÓŁY TUTAJ

 

 


 Polecam także Kolejny tomik z serii

 

Nasi Misjonarze Werbiści

 

"KWITNĄCE WIŚNIE"

 

 

 

SZCZEGÓŁY TUTAJ

 

 

 

 

 


 

OBJAWIENIE MIŁOŚCI

 

„Apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco.” (Mk 6,30-34)

 

Czytając dzisiejszą ewangelię zadziwiło mnie to, jak bardzo ludzie pragnęli słuchać Jezusa. Ludzie całymi tłumami bieli za Nim, pokonując olbrzymie odległości, żeby tylko Go usłyszeć. Zacząłem zastanawiać się nad tym, co powodowało tą atrakcyjność Jezusa. Przecież, gdy się dobrze przyjrzymy Jego nauce wcale nie jest taka prosta, proponowany przez Niego styl życia, także nie jest łatwy, a bardzo często jest nawet sprzeczny z przekonaniami przeciętnego człowieka, czy nawet samozachowawczym instynktem większości ludzi.

Myślę, że ludzie chętnie słuchali i ciągle słuchają Jezusa w różnych czasach, miejscach, kulturach, przede wszystkim, dlatego, że mówi On prawdę o tym, co każdy człowiek pragnie w głębi swego serca. A tym, co każdy bez wyjątku człowiek pragnie w głębi swego serca jest miłość. Każdy człowieka pragnie kochać i być kochanym. Ponieważ swoim życiem i nauką Jezus ukazuje nam, czym jest prawdziwa miłość, Jego popularność trwa już przez ponad 2000 lat.

Jednak jedną sprawą jest słuchanie tego, co Jezus mówi o miłości, a inną sprawą jest życie miłością, na co dzień, wcielanie tej nauki w życie.

Niestety wielu ludzi, pomimo wewnętrznego przekonania, że Jezus ukazuje nam pełną prawdę o miłości, nie może się zdobyć na to, aby tą naukę Jezusa wprowadzić w życie. Jedni wybierają jedynie fragmenty nauki Jezusa, oczywiście tylko te, które stosunkowo łatwo praktykować. Inni natomiast szukają sobie innych nauczycieli, którzy także mówią o miłości, ale ich nauka, jest znacznie mniej wymagająca. Poszukiwania te, może nie zawsze są w pełni świadome. Jednak bardzo wielu ludzi, nawet tych, którzy uważają się za chrześcijan, uczy się o miłości z literatury, filmów, magazynów, piosenek i wielu innych łatwo dostępnych źródeł.

Niestety większość popularnych źródeł pseudo mądrości życiowej bardzo często myli miłość z egoizmem, jakąś satysfakcją, przyjemnością, czy też zadowoleniem. Właściwie nie uczy nic o miłości, a jedynie wzmacnia błędne stereotypy. Gdy ludzie starają się wcielić w życie te nauki, doświadczają olbrzymiego zawodu, gdyż dopiero wtedy przekonują się, że ta łatwa i atrakcyjnie przedstawiana „miłość”, w rzeczywistości nie jest tym, czego szukali, czego pragną w głębi serca. Takie wniosek jest często okupiony krzywdą i cierpieniem własnym jak również innych ludzi.

Może warto byłoby popatrzyć się na swoje własne życie i zapytać samego siebie o to, jaki model miłości wcielam w swoje życie, kto jest moim nauczycielem, moim mistrzem, jakie owoce wydaje nauka o miłości, która staram się praktykować.

Jezus nie tylko uczy o miłości teoretycznie, ale także, a może przede wszystkim nią żyje i własnym życiem, własnymi postawami i czynami ukazuje nam, czym jest prawdziwa miłość. Dlatego też, jeśli pragniemy ją poznać, musimy poznać Jezusa, musimy poznać Jego życie. Dobrze byłoby przeczytać Ewangelię, właśnie pod tym kątem. Patrząc się na czyny, postawy i słowa Jezusa, można spróbować dostrzec to wszystko, co Jezus objawia nam o miłości.

Także z postawy Jezusa, którą opisuje dzisiejsza Ewangelia możemy dowiedzieć się bardzo dużo o tym, czym jest prawdziwa miłość.

Jezus wyraża swoją miłość wobec uczniów między innymi przez to, że zaprasza ich do udziału we własnej pracy, że nie robi wszystkiego sam, choć mógłby to zrobić znacznie lepiej, ale obdarza ich zaufaniem i odpowiedzialnością. Jezus także słuchał uważnie, tego, co jego uczniowie mieli do powiedzenia. W ten sposób poznawał ich coraz lepiej. Ich pragnienia, a także potrzeby. Gdy poznał, że są bardzo zmęczeni, umożliwił im odpoczynek.

Jezus ukazuje, że nie praca, nie jakaś rzecz, ale osoba jest zawsze najważniejsza, że zawsze musimy się troszczyć o jej dobro. Druga osoba jest ważniejsza nawet niż własny plan, niż własny, nawet bardzo zasłużony odpoczynek. Później ukazał, że drugi człowiek jest nawet ważniejszy niż własne życie. Właśnie w tej trosce o prawdziwe dobro drugiego człowieka wyraża się prawdziwa miłość.

Jezus nie tylko ukazuje nam, czym jest prawdziwa miłość, ale także daje nam siłę do życia tą miłością. W tym celu zaprasza każdego z nas do przyjęcia Jego miłości, do przyjęcia Jego przyjaźni. Jeżeli odpowiemy na to zaproszenie i zwiążemy się z Jezusem więzami miłości i przyjaźni, wtedy, podobnie jak apostołowie, podobnie jak niezliczone rzesze uczniów Jezusa, zaczniemy upodabniać się do Niego i nasza miłość będzie stopniowo wzrastać, aż osiągnie doskonałość.

 

  ostatnia zmiana   2010/03/12